
Jak już wcześniej pisaliśmy, wielkimi krokami zbliża się kolejna kolaboracja duetu Aesop Rock i Jeremy Fish. Od wczoraj znane są szczegóły dotyczące specjalnego wydania muzyki, stworzonej na potrzeby artystycznego show Jeremiego.
Otóż, jak podawaliśmy, dla fanów stworzono specjalną grafikę umieszczoną, na dwóch drewnianych deseczkach, do których dodane jest USB, na którym znajdziecie utwór Aesopa zatytułowany Tomorrow Morning, oraz prace Fisha pochodzące z show "Ghosts of the Barbary Coast".
Całość kosztować będzie 15$, a dostępnych będzie tylko 100 sztuk.
Prawdziwa gratka dla fanów duetu, czy sposób na zarobienie kasy?
20 listopada 2008
| [+/-] |
Aesop Rock & Jeremy Fish vol. 2 |
14 listopada 2008
| [+/-] |
EL P Remixuje |

El P (właściciel wytwórni Definitive Jux) nie daje, o sobie zapomnieć i bierze się za remixowanie.
Tym razem zajął się twórczością duetu Chester French, a dokładniej utworem The Jimmy Choos.
Co z tego wyszło, możecie przekonać się sami odsłuchując utwór poniżej, lub zakupując go przez iTunes.
Chester French - The Jimmy Choos (El P Remix)
| [+/-] |
Kolejna kolaboracja Fish & Rock |

Już 4 grudnia Jeremy Fish otworzy w San Francisco swój nowy, artystyczny show, zatytułowany "Ghosts of the Barbary".
Aesop Rock z tej okazji, stworzył oryginalną muzykę, która będzie towarzyszyć otwarciu wystawy.
Utwory skomponowane przez muzyka, dostępne będą również w sprzedaży (ilość ograniczona) razem z pracą Jeremiego Fisha, stworzoną na małej, drewnianej deseczce.
Podobizną pracy zostanie ozdobione również USB, na którym oprócz słów i muzyki Rocka, znajdziecie katalog z wystawy Fisha, oraz sporo ciekawych dodatków z grafikami rysownika.
Główny utwór "Tomorrow Morning" wyprodukowany przez Aesop Rocka stworzony został przy współpracy z EL P (wokale, chórki) i DJ Big Wiz'a (skrecze).
24 listopada 2007
| [+/-] |
.Murs - 3:16: The 9th Edition |
3:16: The 9th Edition to album, który dla mnie jako dla słuchacza znaczy bardzo wiele. Była to płyta, od której zaczęłam za równo słuchać samego Mursa jak i od której rozpoczęła się poniekąd moja przygoda z Definitive Jux Records.
Krążek w całości wyprodukowany przez 9th Wonder'a zawiera całą masę wspaniałych i niepowtarzalnych utworów. Aranżacja, to jak dla mnie jeden z mocniejszych atutów tego albumu. 9th Wonder wykorzystał jako sample utwory takich wykonawców jak Curtis Mayfield, Lou Rawls, Billy Paul czy Gloria Lynne. Klimat stworzony na 3:16 jest niepowtarzalny, również ze względu na stronę liryczną. Murs rymuje o sprawach dotyczących jego codzienności, tego co zaobserwował, co go spotkało, niejednokrotnie robi to w zabawny i przewrotny sposób. Jak zwykle rytmicznie i idealnie do bitu.
Na 3:16 wszystkie elementy wzajemnie się uzupełniają, przez co tworzą coś genialnego. Polecam Wam tą płytę, bo ja łapię się na tym, że co jakiś czas wracam do niej, z coraz większym sentymentem.
Faworytami są niezmiennie: Freak These Tales, The Animal ze świetnym udziałem Phonte z Little Brother i kawałek H-U-S-T-L-E, do którego publikowaliśmy niegdyś teledysk.
TRACKLIST:
01. Intro
02. Bad Man
03. 3:16
04. Pain
05. Trevor An' Them
06. Freak These Tales
07. H-U-S-T-L-E
08. Walk Like A Man
09. And This Is For...
10. The Animal - Murs & Phonte
A jako bonus wrzucam trzy utwory (w oryginale), które 9th Wonder wykorzystał jako sample przy tworzeniu tego albumu:
Billy Paul-Word Sure Gets Around jako inspiracja do Freak These Tales
Curtis Mayfield-Now You're Gone ja inspiracja do H-U-S-T-L-E
Lou Rawls - Its our anniversary Today jako inspiracja do The Animal
Teledysk do utworu H-U-S-T-L-E:
Teledysk do utworu Bad Man:
Przepraszam tych, co tu często zaglądają licząc na jakieś nowe posty, ciekawe płyty. Po prostu mało czasu, brak motywacji i choróbsko sprawiają, że mi się najzwyczajniej w świecie nie chce.
29 października 2007
| [+/-] |
.Cannbial Ox -Oxtrumentals |
Wiele do powiedzenia o tej płycie już nie mam, bowiem wielokrotnie ją wychwalałam i do niej nawiązywałam przy recenzowaniu innych produkcji. Jak dla mnie perełka jedyna w swoim rodzaju. Zawiera w sobie taką mieszankę muzyczną, która jednocześnie jest piękna i smutna.
Wzbudza dziwne emocje. Majstersztyk. El P spisał się rewelacyjnie.
Świetne uzupełnia Cold Vein.
TRACKLIST:
01. Iron Galaxy
02. Ox Out The Cage
03. Atom
04. A B-boy's Alpha
05. Rasperry Fields
06. Straight Off The D.I.C.
07. Vein
08. The F Word
09. Stress Rap
10. Battle For Asgard
11. Real Earth
12. Ridiculoid
13. Painkillers
14. Pigeon
15. Scream Phoenix
15 października 2007
| [+/-] |
.Koniec Cannibal Ox?! |

Jak donosi myspace'owy blog Vast Aire, raper nie chce już więcej nagrywać dla DefinitiveJux Records. Podobno z szefem Def Jukie (El-P) poróżniły go względy finansowe jak i pomysły na nowy materiał.
W takim świetle plany związane z nową płytą Cannibal Ox trafiły do kosza, a drugi człon grupy, raper Vordul - popadł w ciężką depresję.
Czy to wszystko jest prawdą? Źródła są bardzo niepewne, a wytwórnia nie zajęła jeszcze oficjalnego stanowiska.
Mam nadzieję, że to tylko plotki.
6 września 2007
| [+/-] |
.Sneakers from Def Jux |
Bardzo Def Juxowo zrobiło się na blogu, ale nie martwcie się to już ostatni post związany z tą wytwórnią - przynajmniej dzisiaj.
Mam ciekawostkę zarówno dla fanów Jukies jak i oryginalnych i niespotykanych sneakersów.
Definitive Jux w najbliższym czasie, ma zamiar wypuścić na rynek serię butów sygnowanych nazwą wytwórni.
Jak widać El P wie w co inwestować, bo sniki wyglądają niezwykle ciekawie (szczególnie te białe).

5 września 2007
| [+/-] |
.Cannibal Ox - The F Word 12" |
Kiedy El P tworzył muzykę do Cold Vein powiedział: "Założeniem produkcji albumu Cannibal Ox było stworzenie czegoś co ma w sobie zarówno elementy piękna jak i elementy smutku" - i takie właśnie jest The F Word. Pełne różnych emocji.
Wahałam się długi czas, czy wrzucić tego winyla, bo utwór przewodni dotyczy nie innej tematyki jak właśnie miłości, ujętej w dość specyficznej stylistyce, ale co jak co, jest to jeden z najlepszych kawałków Cannibal Ox, jaki powstał kiedykolwiek. Dodatkowo udało mi się zdobyć ów winyl za śmieszne pieniądze na Hip Hop Kempie i żal byłoby się z Wami nim nie podzielić.
Co do samej zawartości płyty, to znajdziecie na niej zarówno oryginalną wersję utworu F Word jak i genialny remix samego mistrza RJD2, który powala na głowę. Głównie za sprawą rewelacyjnie dobranej gitary i mocnych basów. Świetnie oddaje klimat - niepokój, melancholia, nadzieja.
Mam tak mieszane uczucia przy tym kawałku, że nie umiem go dobrze określić. Za sam instrumental powinna być szóstka z plusem, a nawet siódemka. RJD2 nie zawiódł.
Dodatkowo na krążku znajdziecie dwa nigdzie nie publikowane utwory: Life's ill i Metal Gear.
Godne polecenia dla każdego, kto lubi Oxów i niebanalne brzmienia.
TRACKLIST:
01. The F Word (Original/Clean)
02. The F Word (Remix/Clean)
03. Life's Ill (Dirty)
04. Metal Gear
05. The F Word (Original/Instrumental)
06. The F Word (Remix/Instrumental)
07. Life's Ill (Instrumental)
08. The F Word (Original/Dirty)
09. The F Word (Remix/Dirty)
25 lipca 2007
| [+/-] |
.Aesop Rock - None Shall Pass |
Płyta jest więcej, niż niesamowita. Zawiera całą masę dobrych tekstów, produkcji muzycznych jak i niepokojących momentów. Aesop Rock spisał się wyśmienicie, a singiel promujący, który nazywa się nie inaczej jak None Shall Pass powala swoją aranżacją. Duże uznanie za tą płytę dla El P i Rob'a Sonic'a, którzy wzieli udział w produkcji.
Każdemu nie mogę jej polecić, ale ten krążek będzie idealny, dla osób, które lubią eksperymenty i niepowtarzalny, czasami lekko mroczny hip hop rodem z Definitiv Jux.
TRACKLIST:
01. Keep Off the Lawn
02. None Shall Pass
03. Catacomb Kids
04. Bring Back Pluto
05. Fumes
06. Getaway Car
07. 39 Thieves
08. The Harbor Is Yours
09. Citronella
10. Gun for the Whole Family
11. Five Fingers
12. No City
13. Dark Heart News
14. Coffee (ukryty Bonus Track)
Dodatkowo zamieszczam filmik z koncertu, gdzie możecie usłyszeć singiel None Shall Pass w wersji live. Aesop Rocka wspomaga El P.





